środa, 10 grudnia 2014

Sieradz Open Hair Festival- impreza ku pamięci mistrza


Dzisiaj na blogu zaproszenie na imprezę, której format bardzo mi się podoba i która  z roku na rok zyskuje coraz większą rzeszę sympatyków.


Sieradz Open Hair Festival to jedyna w Polsce impreza, łącząca w sobie zabawę na świeżym powietrzu oraz kreatywne tworzenie fryzur. Po raz pierwszy został zorganizowany w 2009 roku, czyli w setną rocznicę "narodzin chłopczycy" (pisałam o niej ostatnio) i od tamtej pory organizowany jest nieprzerwanie co roku, a jego organizatorem jest Urząd Miasta Sieradz.
Impreza ta przyciąga nie tylko uznanych fachowców i adeptów sztuki fryzjerskiej, ale także amatorów. Efektem ich zmagań są oryginalne i niepowtarzalne fryzury, przypominające małe dzieła sztuki.





Open Hair Festval to wydarzenie wielowymiarowe, które dzięki swojej różnorodności pozwala każdemu znaleźć tu coś interesującego dla siebie.Co roku występują tu stałe elementy, takie jak chociażby mistrzowski pokaz fryzjerski, wybory Miss Open Hair czy bicie rekordu świata w liczbie osób jednocześnie poddawanych stylizacji fryzur. 

Wybory Miss Open Hair

Bicie rekordu w jednoczesnej stylizacji włosów

Każdorazowo odbywa się też Konkurs Uczniów Fryzjerstwa im. Antoniego Cierplikowskiego, w czasie którego uczestnicy rywalizują w następujących kategoriach: fryzjerstwo damskie (fryzury dzienne, fryzury wieczorowe, fryzura Twoich marzeń), fryzjerstwo męskie (modelowanie fryzury z długich włosów oraz modelowanie fryzury klasycznej).
Sieradz Open Hair to jednak nie tylko wydarzenia związane z fryzjerstwem, ale także cykl imprez towarzyszących, jak np. koncerty gwiazd-  w zeszłym roku zagrał m.in. Kamil Bednarek i Andrzej Piaseczny, wesołe miasteczko czy pokaz sztucznych ogni. Dzięki takim atrakcjom jest on świetną okazją do spędzenia rodzinnego weekendu, bowiem zarówno duzi jak i mali nie będą się tu nudzili.
Osobiście zachęcam gorąco do udziału w następnej edycji, a po więcej informacji zarówno o samym festiwalu, jak i mistrzu Cierplikowskim zapraszam na stronę Open Hair Festival: http://www.openhair.pl/pl/page/historia.

Na koniec, dla dodatkowej zachęty, filmik, podsumowujący tegoroczną edycje Sieradz Open Hair Festival.
Miłego oglądania ;)






poniedziałek, 8 grudnia 2014

"Fryzjer królów i król fryzjerów"- czyli Antoni Cierplikowski

Francuzi nazywali go Antoine lub mały Rosjanin, a o wykonanej przez niego fryzurze marzyły wszystkie Francuzki, mimo to mało kto wie, że największy fryzjer świata pochodził z Polski.
Urodził się w Wigilię 1884r., w rodzinie ubogiego szewca w stosunkowo niewielkim mieście Sieradz (województwo łódzkie- wiem, bo sama mieszkam zaledwie 30 km od niego). Nikt nie wróżył mu sukcesu, poza matką, która zawsze w niego wierzyła i  mawiała przy tym "Antek nie będzie chłopem. To artysta".  
W dzieciństwie ulubionym zajęciem Antoniego było natomiast czesanie młodszej siostry- układał jej loki, a następnie utrwalał przy pomocy.... miodu. (Pomysł o tyle oryginalny, co równocześnie niedorzeczny. W każdym razie sama bym na niego nie wpadła:))
Przygodę z fryzjerstwem rozpoczął w wieku 11 lat,a później przez swa lata uczył się w salonie fryzjerskim wuja w Łodzi. W wieku 14 lat, na zaproszenie wielkich fryzjerów, wyjechał do Paryża. Rozczarowany ich postawą, zatrudnił się w zakładzie perukarskim, jednak praca w piwnicy wywołała u niego klaustrofobię. Rekompensatę tych przeżyć stanowił wybudowany niedaleko wieży Eiffla dom ze szkła, wyposażony wyłącznie w przezroczyste meble z pleksiglasu.
Pierwszy większy sukces Cierplikowski odniósł w konkursie na fryzurę figuralną (przedstawiającą określone rzeczy, np. statki czy domy). Rok później, za sprawą fryzury- kapelusza, wykonanej dla Lily do Mour, dołączył do grona fryzjerskiej elity.
Następne lata to pasmo jego sukcesów zawodowych, zakłóconych śmiercią syna  (zmarł na skutek przeziębienia nabytego w czasie chrztu). Zrozpaczony Antoni rzucił się w wir pracy, spędzając na dobieraniu uczesań do twarzy i osobowości klientek nawet po 20 godzin dziennie. Dokonał też kolejnego przewrotu we fryzjerstwie, wprowadzając tzw. "fryzurę na chłopczycę", czym zachwycił Paryż i w kilka minut zamknął okres wielkich, ciężkich fryzur.
Eva Lavalliere- pierwsza kobieta obcięta " na chłopczycę"



Cierplikowski szybko został uznany za fryzjerskiego geniusza, a w gronie jego klientek znajdowały się takie sławy jak: Edith Piaf, Brigitte Bardot, Josephine Backer, Greta Garbo, Marlena Dietrich, Pola Negri czy sama Coco Chanel.
Antoni Cierplikowski i Josephine Backer

Fryzjerstwo było dla Antoine'a formą sztuki, sam często mówił: „Na klientkę patrzę jak rzeźbiarz na modelkę".  Natchnienia poszukiwał w dziełach malarskich, rzeźbiarskich, w historii, czerpał m.in. z obrazów Francisco Goi i Diego Velasqueza.
Postrzegany był jako ekscentryk, lubiący zwracać na siebie uwagę.
Nosił czerwone, błękitne i różowe ubrania o finezyjnym kroju. Włosy farbował na błękitny kolor. Lubił też buty na obcasach.

Sypiał ponadto w szklanej trumnie, przykryty czarną materią, twierdząc, że "szkło izoluje przed szkodliwym promieniowaniem i pozwala mu się zrelaksować po ciężkiej pracy".
Opracował i produkował farby o fantazyjnych kolorach: fioletowym, turkusowym i czerwonym. Zaczął również wydawać magazyn o fryzurach i modzie: Antoine-Document.
Po lasku bulońskim spacerował często z pofarbowanym na niebiesko chartem u boku, tłumacząc , że testował na nim nową płukankę do włosów. Kiedy w latach 20. przyleciał własną awionetką do Polski, nad swym rodzinnym miastem Sieradzem zrzucał kwiaty.
Pomimo, że podbił świat na strarość Cierplikowski wrócił do Sieradza, gdzie zamieszkał w drewnianym domu. Pochowany został  zgodnie ze swoją wolą w stroju mnicha na sieradzkim cmentarzu.
W pamięci pozostał jako "poeta, który dzięki swojemu darowi uczynił z fryzury prawdziwe dzieło sztuki" (tak mówił o nim jego przyjaciel- Jean Cocteau). Swoim  życiem udowodnił ponadto, że marzenia się spełniają, a ciężką pracą można osiągnąć wiele.

piątek, 5 grudnia 2014

Najważniejsze fakty w historii fryzjerstwa:



1.     1763 r.- Założenie pierwszej Akademii Fryzjerskiej w Paryżu, której twórcami byli Dage oraz Legros.

2.      1897 r.- wynalezienie przez Marcela Grateau żelazka do ondulacji i wyciskania fal.

3.      1901 r.- skonstruowanie pierwszej golarki z wymiennymi ostrzami. Jej twórcą był King Gillet.

4.      1905- r.- Karol Nessler jako pierwszy trwale skręcił włosy.

5.      1909 r.- „narodziny” strzyżenia „na chłopczycę”, które wprowadził Antoni Cierplikowski.

6.       Lata 20. XX w.- pojawienie się pierwszych suszarek do włosów.

7.      1931 r.- pierwsza elektryczna maszynka do golenia, skonstruowana przez amerykańską firmę Schichinc.

8.      1933 r.- pierwszy nowoczesny szampon do włosów, opracowany i wprowadzony do obiegu przez Procter & Gamble.

9.      1950 r.- pierwsze udane przeszczepy włosów, wykonane przez Normana Orentriecha.

10.   1960 r.- powstaje lakier do włosów w aerozolu, wprowadzony na rynek przez firmę L’Oreal.

11.   1981 r. okazał się niezwykle przełomowy z dwóch powodów:

a)      Simon Forbes opracował metodę "Monofibre", wykorzystywaną do  zagęszczania i przedłużania włosów. Polega ona na łączeniu włosów syntetycznych z naturalnymi, co odbywa się  przy pomocy urządzenia termicznego, spajającego sploty sztuczne położone na zewnątrz, nie uszkadzając przy tym znajdujących się wewnątrz włosów naturalnych. Włosy po zabiegu mogą być myte, szczotkowane i modelowane jak naturalne, a ponadto "rosną" razem z nimi.

b)      Rolf Norston po raz pierwszy zastosował mikrotransplanty, czyli wszczepianie poszczególnych cebulek włosów z potylicy w miejsca ich pozbawione.

środa, 3 grudnia 2014

Słowem wstępu- historia fryzjerstwa w pigułce:)


Od zarania dziejów fryzura stanowiła nieodłączny element mody, zmieniający się wraz z obowiązującymi trendami. Dla starożytnych Egipcjan charakterystyczne były ozdobne peruki w kształcie pazia, w Grecji dominowały uczesania płaskie u nasady głowy, wydłużające się ku tyłowi i zbierane nad karkiem, zaś w Rzymie kobiety upinały włosy u góry lub z tyłu w węzeł, zaplatały  warkocze albo układały w fale czy loki. W średniowieczu dominowały włosy schowane pod czepce, a w XVI w. prym wiodły warkocze upięte w okolicach policzków, z czasem przypominające formą potężne baranie rogi.
Odejście od tego trendu przyniósł renesans, w którym to modne było zaczesywanie włosów do tyłu i upinanie ich w ozdobnych siatkach z pereł.
W barokowym fryzjerstwie dominowały dwa zasadnicze trendy: uczesanie „Garcette” , czyli włosy skręcone w drobne nieregularne loczki, zbierane w  dwa duże pęki oraz uczesanie „Madame Sévigné”, będące wzbogaconą w małą, prostą grzywkę modyfikacją „Garcette”. Popularne było także wpinanie we włosy strusich piór, wstążek, kwiatów oraz innych ozdób. W tym czasie rozpoczęła się także moda na wysokie fryzury.
Odejście od tych trendów przyniosło rokoko, w którym popularne były co prawda fryzury z loczków, przypudrowywane jednak grubą warstwą w celu uzyskania srebrzystego koloru.
W drugiej połowie  XVIII w.  pojawiła się też tzw. fryzura Marii Antoniny,  złożona z włosów zaczesanych na stelażu nad czołem, wzbogacona dodatkowo w dopinane sztuczne włosy i ozdabiana przy pomocy klejnotów  oraz długich strusich piór. Popularne na przełomie XVIII/XIX w.  włosy obcięte na wysokości karku, mocno cieniowane i gładzone cieszą się uznaniem również w czasach współczesnych.
W I połowie XIX w. modne były z kolei fantazyjne loki, upinane symetrycznie, nad uszami, wzbogacane dodatkowo dopinkami i treskami.
Poważne zmiany w podejściu do fryzjerstwa przyniósł okres biedermeieru. Odrzucono wówczas jeden, obowiązujący wszystkich model fryzury, a rozpoczęto ich indywidualne dobieranie do typu urody, co zaowocowało dużą różnorodnością uczesań. Ponadto od 1900 r. coraz częściej kobiety pozwalały sobie na fryzury całkowicie odsłaniające kark i uszy, a zapoczątkowane w 1909 r. obcięcie „na chłopczycę” podbijało cały świat.

I to by było na tyle- mam nadzieję, że nikogo nie zanudziłam? Oby;)  Ale obiecuję poprawę, o historii będzie już tylko jeden post;)

wtorek, 2 grudnia 2014

Mają wszyscy, mam i ja! ;-)
Gdyby ktoś pół roku temu powiedział mi, że będę pisała bloga z pewnością bym go wyśmiała- a jednak, stało się. Co prawda decyzja została niejako podyktowana czynnikami niezależnymi ode mnie, niemniej cała reszta to już wyłącznie moja inwencja. A więc o czym będzie? O czymś, co ma ogromne znaczenie nie  tylko dla  kobiet XXI w., ale także do czego coraz więcej uwagi  przywiązują także panowie- czyli o włosach.  Nie będzie to jednak kolejny poradnik  typu „Fryzury na każdy dzień”, chociaż oczywiście znajdą się tu moje  pomysły na konkretne  uczesania. W końcu inwencję twórczą w tym zakresie miałam od zawsze, a najlepszym tego dowodem były moje lalki- każda miała zawsze ułożoną  „genialną fryzurę”. I Szkoda tylko, że zwykle kończyły jako eksperymenty mojej przyjaźni z nożyczkami- niestety, strzyżenie nie jest moją mocna stroną.:/ Ale wracając do meritum.  Zasadniczo będę tu przedstawiać sylwetki fryzjerów, którzy zrewolucjonizowali fryzjerstwo, a o których zwykle mało kto coś wie. Bo cóż zrobilibyśmy dziś, gdyby Antoine nie odważył się wprowadzić krótkich cięć dla pań, a Alfred Garnier nie opracował szamponu do włosów?? Aż strach pomyśleć, dlatego mam nadzieję, że blog się spodoba. :-?
Miłej lektury! ;-)